Władze Kazachstanu i Kirgistanu wprowadzają dodatkowe podatki dla górników

Rząd Kazachstanu odwołał preferencyjny program podatkowy dla górników kryptowalut, który miał doprowadzić kraj na trzecie miejsce pod względem wydobywania bitcoinów.

Aby walczyć z COVID-19

W efekcie górnicy będą musieli liczyć się z wyższymi taryfami za energię elektryczną i obowiązkowym podatkiem w wysokości 15% wartości wydobytego BTC. Rząd tłumaczy tę decyzję pandemią koronawirusa, która wymaga dużych wydatków na utrzymanie szpitali oraz zakup sprzętu medycznego i wentylatorów.

Decyzja negatywnie wpłynie na inwestorów

Niemniej decyzja wygląda co najmniej dziwnie, bo to właśnie wolne od podatku wydobycie było głównym powodem napływu nowych inwestycji do kraju. Teraz z dużym prawdopodobieństwem przemysł wydobywczy Kazachstanu znajdzie się pod ziemią. Według najnowszych danych farmy górnicze w kraju mogą wydobywać około 6% wszystkich bitcoinów, ale tylko połowa urządzeń jest oficjalnie zarejestrowana w państwie.

Tak samo wygląda sytuacja w sąsiedniej republice.

Podobną sytuację można zaobserwować w Kirgistanie, gdzie Ordynacja podatkowa została już zmieniona, ale nie ma jeszcze stawki dla górników kryptowalut. Według oficjalnych informacji przedsiębiorstwa w Kirgistanie stanowią zaledwie 0,15% światowej produkcji bitcoinów, ale siły bezpieczeństwa regularnie znajdują podziemne farmy górnicze zarejestrowane w ramach innego rodzaju działalności.